Tytuł oryginału: And then there were none
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Gatunek: kryminał
Liczba stron: 216
Proszę uprzejmie o uwagę, bo przychodzę do Was z cudowną
książką, która mnie całkowicie wciągnęła, zabrała ze sobą na tajemniczą Wyspę
Żołnierzyków i pozwoliła oglądać swoje zbrodnie.
Ta wspomniana Wyspa Żołnierzyków znajduje się gdzieś
u brzegów Devonu, należała kiedyś do jakiegoś bogatego Amerykanina, który
zbudował na niej supernowoczesną (przypominam, że akcja dzieje się pod koniec
lat 30. XX wieku) willę, a gdy okoliczność sprawiły, że musiał ją sprzedać
nabył ją niejaki pan Owen. Pewnego dnia przybywa na nią 10 różnych, nie znanych
sobie ludzi, a każde z nich otrzymało kuszące zaproszenie, przez które
zdecydowali się na tę podróż. Są bardzo zdziwieni, kiedy nie zastają
gospodarza, a dziwią się jeszcze bardziej, kiedy wieczorem słychać nagranie z
płyty gramofonowej, na którym nieznany głos odczytuje im zarzuty za zabójstwa,
które jakoby popełnili w przeszłości. Oczywiście każdy zaczyna się tłumaczyć i
zarzekać się, że są niewinni, że to były nieszczęśliwe wypadki etc. Potem
zaczynają się dziać kolejne dziwne rzeczy, najpierw jeden zgon, potem drugi, a wszystko
zgodnie z wierszykiem, który znajduje się oprawiony w ramkę w każdym pokoju:
Raz
dziesięciu żołnierzyków
Pyszny obiad zajadało,
Nagle jeden się zakrztusił-
I dziewięciu pozostało.
Tych dziewięciu żołnierzyków
Tak wieczorem balowało,
Że aż jeden rano zaspał-
Ośmiu tylko pozostało.
Ośmiu dziarskich żołnierzyków
Po Devonie wędrowało,
Jeden zostać chciał na zawsze...
No i właśnie tak się stało.
Siedmiu żołnierzyków zimą
Do kominka drwa rąbało,
Jeden zaciął się siekierą-
Sześciu tylko pozostało.
Sześciu wkrótce znęcił miodek;
Gdy go z ula podbierali,
Pszczoła ukłuła jednego
I tylko w piątkę zostali.
Pięciu sprytnych żołnierzyków
W prawie robić chce karierę;
jeden już przymierzył togę...
I zostało tylko czterech.
Czterech dzielnych żołnierzyków
Raz po morzu żeglowało;
Wtem wychynął śledź czerwony,
Zjadł jednego trzech zostało.
Trójka miłych żołnierzyków
Zoo sobie raz zwiedzała;
Gdy jednego ścisnął niedźwiedź-
Dwójka tylko pozostała.
Dwóch się w słonku wygrzewało
Pod błękitnym czystym niebem,
Ale słońce tak przypiekło,
Że został tylko jeden.
A ten jeden, ten ostatni
Tak się przejął dolą srogą,
Że aż z żalu się powiesił,
I nie było już nikogo
Pyszny obiad zajadało,
Nagle jeden się zakrztusił-
I dziewięciu pozostało.
Tych dziewięciu żołnierzyków
Tak wieczorem balowało,
Że aż jeden rano zaspał-
Ośmiu tylko pozostało.
Ośmiu dziarskich żołnierzyków
Po Devonie wędrowało,
Jeden zostać chciał na zawsze...
No i właśnie tak się stało.
Siedmiu żołnierzyków zimą
Do kominka drwa rąbało,
Jeden zaciął się siekierą-
Sześciu tylko pozostało.
Sześciu wkrótce znęcił miodek;
Gdy go z ula podbierali,
Pszczoła ukłuła jednego
I tylko w piątkę zostali.
Pięciu sprytnych żołnierzyków
W prawie robić chce karierę;
jeden już przymierzył togę...
I zostało tylko czterech.
Czterech dzielnych żołnierzyków
Raz po morzu żeglowało;
Wtem wychynął śledź czerwony,
Zjadł jednego trzech zostało.
Trójka miłych żołnierzyków
Zoo sobie raz zwiedzała;
Gdy jednego ścisnął niedźwiedź-
Dwójka tylko pozostała.
Dwóch się w słonku wygrzewało
Pod błękitnym czystym niebem,
Ale słońce tak przypiekło,
Że został tylko jeden.
A ten jeden, ten ostatni
Tak się przejął dolą srogą,
Że aż z żalu się powiesił,
I nie było już nikogo
Dodatkowo po każdym zgonie ktoś pozbywa się jednej z
dziesięciu figurek żołnierzyków ustawionych na stole. Problem w tym, że na
wyspie przebywa tylko ich dziesięciu, na ląd nie można przepłynąć, bo pogoda to
uniemożliwia, więc każdy zastanawia się, kto z nich zabija i dlaczego?
Bardzo fajny
kryminał z rodzaju „mordercą jest ktoś z nas”. Niesamowicie wciąga,
akcja toczy się szybko to i czyta się błyskawicznie. Chciałabym tylko, żeby
była nieco dłuższa i móc dłużej się nią delektować ;)
Mała rada – jeśli będziecie czytać to zaznaczcie
sobie czymś strony z wierszykiem, bo często się do niego wraca - moje wydanie
ma okładkę z zakładkami i tym się posłużyłam.
Podsumowując jednym zdaniem, to jest to książka
warta nieprzespanej nocy.
A, i jeszcze mała ciekawostka – na podstawie książki
powstał film i gra komputerowa. Jeśli ktoś zainteresowany to film (z 1945 roku
o ile dobrze pamiętam) jest po angielsku na jutubie.
PS Książka została napisana pod tytułem „Dziesięciu
małych Murzynków”, ale wiecie – polityczna poprawność i tym podobne bzdurki ;)


