środa, 8 lutego 2012

"Rozkosze Emmy" Claudia Schreiber














Tytuł oryginału: Emmas Glück
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 208 



Ale ze mnie głupia torba!  Napisałam ten tekst wczoraj, ale zapomniałam dodać. Gra w Sims 3 tak mnie pochłania :D Chyba czas spojrzeć w lustro i przyznać się, żem uzależniona…

W Niemczech, na zapadłej wsi żyje sobie Emma. Ma podupadłe gospodarstwo, które chcą jej zlicytować, kota, kury, krowy i świnie. Nigdy nie wyszła poza granice swojej wioski, nie odczuwa takiej potrzeby, bo i po co . Codziennie modli się do Boga o dwie rzeczy – miłość albo pieniądze. Aż tu pewnej nocy u jej podwórza rozbija się samochód z Maksem i jego pieniędzmi w reklamówce obok. No, to modły wysłuchane! Problem w tym, że pieniądze są kradzione. Maks, księgowy w warsztacie samochodowym, okradł swojego wspólnika i chciał wyjechać do Meksyku, miejsca, gdzie spędził najlepsze wakacje swojego życia. A dobrych chwil w swoim życiu wcale nie miał zbyt wiele, zawsze bał się, że coś może się skończyć. I tak np. czytał tylko książki biblioteczne, swoje własne zostawiał na wypadek gdyby bibliotekę zamknięto, albo oszczędzał wodę, aż do granic absurdu. Maks to człowiek bardzo poukładany, ma dokładny rozpis śniadań na cały tydzień, do których słucha muzyki klasycznej. Cały ład jego świata burzy diagnoza lekarska – ma raka i niedługo umrze. Dlatego właśnie chciał wyjechać do Meksyku i tam umrzeć bujając się na hamaku nad morzem. Ale zamiast tam trafia do gospodarstwa Emmy, początkowo ukrywa się przed wspólnikiem i policją, a potem między nim a kobietą zaczyna iskrzyć uczucie.
Brzmi jak jakieś romansidło, ale pozory mylą, nic z tych rzeczy!
Książka jest napisana lekkim językiem, z dużą dawką humoru. Czyta się ją błyskawicznie. Jest jednocześnie zabawna i smutna, a jej zakończenie wprawiło mnie w chwilowe osłupienie. No cóż, to po prostu świetna książka :) A świnka na okładce jest urocza.

2 komentarze:

  1. Własnie zamówiłam tę książkę, więc za jakiś czas przekonam się o tych tytułowych rozkoszach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wahałam się, czy po nią sięgnąć, ale Twoja opinia mnie przekonała ;) pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń