sobota, 26 maja 2012

"I nie było już nikogo" Agata Christie













Tytuł oryginału: And then there were none
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Gatunek: kryminał
Liczba stron: 216



Proszę uprzejmie o uwagę, bo przychodzę do Was z cudowną książką, która mnie całkowicie wciągnęła, zabrała ze sobą na tajemniczą Wyspę Żołnierzyków i pozwoliła oglądać swoje zbrodnie.

Ta wspomniana Wyspa Żołnierzyków znajduje się gdzieś u brzegów Devonu, należała kiedyś do jakiegoś bogatego Amerykanina, który zbudował na niej supernowoczesną (przypominam, że akcja dzieje się pod koniec lat 30. XX wieku) willę, a gdy okoliczność sprawiły, że musiał ją sprzedać nabył ją niejaki pan Owen. Pewnego dnia przybywa na nią 10 różnych, nie znanych sobie ludzi, a każde z nich otrzymało kuszące zaproszenie, przez które zdecydowali się na tę podróż. Są bardzo zdziwieni, kiedy nie zastają gospodarza, a dziwią się jeszcze bardziej, kiedy wieczorem słychać nagranie z płyty gramofonowej, na którym nieznany głos odczytuje im zarzuty za zabójstwa, które jakoby popełnili w przeszłości. Oczywiście każdy zaczyna się tłumaczyć i zarzekać się, że są niewinni, że to były nieszczęśliwe wypadki etc. Potem zaczynają się dziać kolejne dziwne rzeczy, najpierw jeden zgon, potem drugi, a wszystko zgodnie z wierszykiem, który znajduje się oprawiony w ramkę w każdym pokoju:

Raz dziesięciu żołnierzyków
Pyszny obiad zajadało,
Nagle jeden się zakrztusił-
I dziewięciu pozostało.

Tych dziewięciu żołnierzyków
Tak wieczorem balowało,
Że aż jeden rano zaspał-
Ośmiu tylko pozostało.

Ośmiu dziarskich żołnierzyków
Po Devonie wędrowało,
Jeden zostać chciał na zawsze...
No i właśnie tak się stało.

Siedmiu żołnierzyków zimą
Do kominka drwa rąbało,
Jeden zaciął się siekierą-
Sześciu tylko pozostało.

Sześciu wkrótce znęcił miodek;
Gdy go z ula podbierali,
Pszczoła ukłuła jednego
I tylko w piątkę zostali.

Pięciu sprytnych żołnierzyków
W prawie robić chce karierę;
jeden już przymierzył togę...
I zostało tylko czterech.

Czterech dzielnych żołnierzyków
Raz po morzu żeglowało;
Wtem wychynął śledź czerwony,
Zjadł jednego trzech zostało.

Trójka miłych żołnierzyków
Zoo sobie raz zwiedzała;
Gdy jednego ścisnął niedźwiedź-
Dwójka tylko pozostała.

Dwóch się w słonku wygrzewało
Pod błękitnym czystym niebem,
Ale słońce tak przypiekło,
Że został tylko jeden.

A ten jeden, ten ostatni
Tak się przejął dolą srogą,
Że aż z żalu się powiesił,
I nie było już nikogo

Dodatkowo po każdym zgonie ktoś pozbywa się jednej z dziesięciu figurek żołnierzyków ustawionych na stole. Problem w tym, że na wyspie przebywa tylko ich dziesięciu, na ląd nie można przepłynąć, bo pogoda to uniemożliwia, więc każdy zastanawia się, kto z nich zabija i dlaczego?

Bardzo fajny  kryminał z rodzaju „mordercą jest ktoś z nas”. Niesamowicie wciąga, akcja toczy się szybko to i czyta się błyskawicznie. Chciałabym tylko, żeby była nieco dłuższa i móc dłużej się nią delektować ;)
Mała rada – jeśli będziecie czytać to zaznaczcie sobie czymś strony z wierszykiem, bo często się do niego wraca - moje wydanie ma okładkę z zakładkami i tym się posłużyłam.
Podsumowując jednym zdaniem, to jest to książka warta nieprzespanej nocy.

A, i jeszcze mała ciekawostka – na podstawie książki powstał film i gra komputerowa. Jeśli ktoś zainteresowany to film (z 1945 roku o ile dobrze pamiętam) jest po angielsku na jutubie.

PS Książka została napisana pod tytułem „Dziesięciu małych Murzynków”, ale wiecie – polityczna poprawność i tym podobne bzdurki ;)

8 komentarzy:

  1. Czytałam, jednak była to najsłabsza z książek Christie, jaką miałam w ręku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Christie, ale to jest akurat moja najmniej lubiana z jej książek... no cóż, zdaję sobie sprawę z tego, że wszyscy ją kochają, ale ja jednak wolę inne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bojkotuję polityczną poprawnosc!! Sluchałam w wersji z Murzynkami i chyba nie mogłabym się przerzucić na poprawnych Żołnierzyków, nie umniejsza to jednak fenomenu tej ksiażki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja. Obserwuję twój blog, więc na pewno będę tu często wpadać. Zapraszam do mnie :
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kryminały, Christie zresztą też. Tej pozycji nie znam, więc chętnie po nią sięgnę w przyszłości :)

    dodaję do obserwowanych.
    zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tobie również przypadła do gustu - cóż nie mogło być inaczej:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuje. Wypożyczyłam i czeka w kolejce, ale już nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń