poniedziałek, 25 czerwca 2012

Arsene Lupin kontra Herlock Sholmes












Tytuł oryginału: Arsène Lupin contre Herlock Sholmès
Wydawnictwo: Elipsa
Gatunek: kryminał
Liczba stron: 192




To moje pierwsze spotkanie w Arsene Lupinem, francuskim mistrzem charakteryzacji, piekielnie inteligentnym dżentelmenie – włamywaczu, grającym na nosie paryskiej policji.

W Paryżu ma miejsce seria dziwnych zdarzeń – ginie loteryjny los warty duże pieniądze, zostaje skradziony błękitny diament, ginie pewien stary baron, w tajemniczych warunkach zostaje skradziona z pozoru niewiele warta stara żydowska lampka. Co łączy te wszystkie, na pierwszy rzut oka niezwiązane ze sobą sprawy? Oczywiście postać Lupina. Jednak z racji tego, że jest on nieuchwytny dla miejscowej policji, nadinspektor Ganimard zasięga pomocy u słynnego angielskiego detektywa Herlocka Sholmesa (podobieństwo do pewnego detektywa całkowicie nieprzypadkowe ;) ). Zaczyna się więc starcie tytanów, pełne świetnych dialogów, z wartką akcją, trzymające w napięciu. Który z nich zatriumfuje?

Na początku wydawało mi się, że takie „wypożyczenie” do własnych celów postaci Sherlocka nie jest dobrym pomysłem, no bo jak to tak, kto ma inny niż Doyle ma kierować słynnym detektywem (którego tak na marginesie bardzo lubię)? To nie może się udać. Ale, że życie jest pełne niespodzianek, to się bardzo miło rozczarowałam. Anglik jest taki, jaki ma być, przekonany o własnym geniuszu i nieomylności, pewny, że wygra tę potyczkę. No cóż, Arsene Lupin to samo myśli o sobie.

5 komentarzy:

  1. Może przeczytam, choć aż tak bardzo nie ciągnie mnie do tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nigdy jakoś nie ciągnęło, sięgnęłam bo to jednak klasyka gatunku, który uwielbiam :) Jak wpadną mi w łapki następne części to przeczytam, ale nie mam parcia, że muszę koniecznie, już i teraz ;)

      Usuń
  2. A ja trochę z innej beczki: jak Twoje plany na czerwcowa Trójkę e-pik? Zostały jeszcze dwa dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło trochę na wariata, bo dopiera dzisiaj odebrałam 3 książkę, którą sobie zaplanowałam (noblistę), ale myślę, że do soboty do północy się wyrobię ;) gorzej z opisywaniem tego, ale najpewniej zrobię 3 w jednym poście i prześlę Ci w komentarzach link :)

      Usuń