wtorek, 17 lipca 2012

O zupie i książkach


Mam kilka nałogów – książki to się wie, mam manie dbania o włosy, zdecydowanie za często kupuję torebki i buty, nie przetrwam dnia bez kawy i herbat owocowych, no i ona – zupa ( soup.io ). Jestem soupoholikiem,  mogę spędzić nawet kilka godzin na przewijaniu, przewijaniu, przewijaniu (tam jest tyyyyle zdjęć kociaków i innych słodziaków :D) No i repostowaniu, ale samo przewijanie bardziej mnie ciągnie. No ale do sedna, przeglądając moją skromną zupę natrafiłam na Kanon Książek Które Cieszą i wygląda on tak:

1.Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
2. Truman Capote – Śniadanie u Tiffany'ego
3. Raymond Chandler – Żegnaj laleczko
4. Fiodor Dostojewski – Idiota
5. Witold Gombrowicz – Transatlantyk
6. Joseph Heller – Paragraf 22
7. Marek Hłasko – Piękni dwudziestoletni
8. Bohumil Hrabal – Zbyt głośna samotność
9. John Irving – Świat według Garpa
10. Ryszard Kapuściński – Cesarz
11. Nikos Kazantzakis – Grek Zorba
12. Ken Kessey – Lot nad kukułczym gniazdem
13. Hanna Krall – Zdążyć przed Panem Bogiem
14. Milan Kundera – Nieznośna lekkość bytu
15. Gabriel G. Marquez – Sto lat samotności
16.
Erich M. Remarque – Łuk triumfalny
17. A. de Saint - Exupery – Mały Książę
18.
Lew Tołstoj – Anna Karenina
19. Leopold Tyrmand – Zły
20. Kurt Vonnegut – Śniadanie mistrzów

Przeczytałam 5 z tych pozycji, nadrobię resztę i będę szczęśliwa ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz